WZGÓRZA W BLASKU MIŁOSIERDZIA.

 

Teksty Liturgii Mszy św. z homilią

 

 

         24/662                   -                10 czerwca 2018 R.B.

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”

           

Niedziela, 10 czerwca 2018 r.

 

X NIEDZIELA ZWYKŁA

 

Kolor szat: zielony

        

ANTYFONA NA WEJŚCIE

 

Ps 27, 1-2

Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać? *

Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę? *

Nieprzyjaciele, którzy mnie osaczają, chwieją się i padają.

 

 

 

WPROWADZENIE DO LITURGII

 

W życiu doczesnym wciąż dosięga nas samotność. Liczymy na to, że ludzka miłość ją rozproszy, lecz to okazuje się iluzją. Po jakimś czasie samotność znów dochodzi do głosu, z jeszcze większą siłą. Szukamy więc w nieskończoność nowych miłości, nowych zaangażowań, dóbr. Pierwszym krokiem do nawrócenia jest odkrycie, że nieustanna tęsknota, odczuwana nawet w szczęściu, ciągłe poczucie nienasycenia i posmak smutku nawet w najradośniejszych chwilach są wspomnieniem stwórczej Miłości, która dała początek naszemu istnieniu. Są pieczęcią naszego zaistnienia w sercu Boga, który nas zapragnął dla nas samych. Są najgłębszym wzdychaniem duszy, która bez Boga cierpi i usycha.

 

 

Odmawia się hymn Chwała na wysokości Bogu...

 

 

KOLEKTA

 

Boże, źródło wszelkiego dobra, wysłuchaj nasze pokorne prośby †

i spraw, abyśmy przez Ciebie natchnieni poznawali, co jest słuszne, *

i z Twoją pomocą to wypełniali.

Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, †

który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, *

Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

 

 

 

WPROWADZENIE DO LITURGII SŁOWA

 

Zło znalazło sobie na stałe prawo obywatelstwa w świecie. Każdego dnia ocieramy się o nie, a także sami doświadczamy go na sobie. Swymi korzeniami sięga ono grzechu pierworodnego, o którym w obrazowy sposób opowiada dziś autor księgi Rodzaju. Słuchając słowa Bożego, wypełniając wolę Bożą, na nowo odkrywamy naszą godność i powołanie do życia w przyjaźni z Bogiem i do wiecznego szczęścia.

 

 

 

PIERWSZE CZYTANIE

 

Obietnica odkupienia

        

Rdz 3, 9-15

Czytanie z Księgi Rodzaju

Gdy Adam spożył z drzewa, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: «Gdzie jesteś?»

On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się».

Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»

Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem».

Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?»

Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».

Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i dzikich; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę».

 

 

Oto słowo Boże.

 

 

PSALM RESPONSORYJNY

        

Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8

(R.: por. 7bc)

Refren: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia.

1       Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, *

2       Panie, wysłuchaj głosu mego.

        Nachyl swe ucho *

        na głos mojego błagania.

Refren: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia.

        

3       Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, *

        Panie, któż się ostoi?

4       Ale Ty udzielasz przebaczenia, *

        aby Ci służono z bojaźnią.

Refren: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia.

        

5       Pokładam nadzieję w Panu, †

        dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, *

6       dusza moja oczekuje Pana.

        Bardziej niż strażnicy poranka *

7       niech Izrael wygląda Pana.

Refren: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia.

        

        U Pana jest bowiem łaska, *

        u Niego obfite odkupienie.

8       On odkupi Izraela *

        ze wszystkich jego grzechów.

Refren: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia.

        

 

 

DRUGIE CZYTANIE

 

Nadzieja apostolskiego życia

        

2 Kor 4, 13 – 5, 1

Czytanie z Drugiego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Mamy tego samego ducha wiary, według którego napisano: «Uwierzyłem, dlatego przemówiłem», my także wierzymy i dlatego mówimy, przekonani, że Ten, który wskrzesił Jezusa, z Jezusem przywróci życie także nam i stawi nas przed sobą razem z wami. Wszystko to bowiem dla was, ażeby łaska, obfitująca we wdzięczność wielu, pomnażała się Bogu na chwałę.

Dlatego to nie poddajemy się zwątpieniu, chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny, to jednak ten, który jest wewnątrz, odnawia się z dnia na dzień. Niewielkie bowiem utrapienia nasze obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie.

Wiemy bowiem, że kiedy nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie.

 

 

Oto słowo Boże.

 

 

AKLAMACJA PRZED EWANGELIĄ

        

J 12, 31b-32

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony,

a Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony,

         przyciągnę wszystkich do siebie.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

 

 

 

EWANGELIA

 

Szatan został pokonany

        

Mk 3, 20-35

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

A uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».

Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi.

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać.

A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie».

Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?»

I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».

 

 

Oto słowo Pańskie.

 

 

REFLEKSJA NAD CZYTANIAMI

        

Odnaleźć drugiego człowieka

ks. Janusz Mastalski

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy słowa, na które nie można pozostać obojętnym: „kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3). Jest to jednocześnie wyrzut sumienia i program życia. Słowem kluczem tego programu jest „służba”. Ze służbą związana jest zaś wrażliwość na drugiego człowieka. Pewien przykład ilustruje w sposób wymowny tę prawdę.

Na Litwie żyła uboga wdowa Danuta Puotkalis. Pracowała ciężko na utrzymanie pięciorga dzieci. Nie spodziewała się, że wkrótce opuści ten świat i zostawi je sierotami. Zachorowała. Widząc zbliżający się koniec życia, poprosiła, aby posłano po notariusza. Zdziwieni sąsiedzi pomyśleli, że postradała zmysły, nie miała bowiem majątku i nie było co zapisywać w testamencie. Chora jednak twierdziła, że ma wielkie skarby, które musi rozdzielić między swoje dzieci. Posłano mimo wszystko po rejenta, a kiedy ten przybył, wdowa podyktowała mu następujący testament:

Zostawiam was, kochane dzieci, sierotami, ale jestem spokojna o waszą przyszłość, bo zapisuję wam wielkie skarby. Jest was pięcioro. A moje skarby to pięć ran ukrzyżowanego Zbawiciela. Są moje, bo za mnie wycierpiał je Pan Jezus. Wam – mówiła do najstarszych córek – zapisuję rany rąk Zbawiciela. Jako sieroty musicie ciężko pracować na kawałek chleba. Starając się o utrzymanie ziemskiego życia, nie zapominajcie o niebie, a wtedy rany rąk Chrystusa osłaniać was będą i błogosławić. Wam – zwróciła się do młodszych – zapisuję rany nóg Zbawiciela. Jako sieroty będziecie tułać się po świecie. Pamiętajcie jednak, aby nigdy nie schodzić z drogi Krzyża Świętego, którą nogi Chrystusa wam wskazały. Rany najświętsze bronić i strzec was będą. Tobie, jedyny synu, zapisuję ranę serca Jezusowego, boś najmłodszy i najbardziej potrzebujesz opieki Boga.

Nigdy dotąd nie spisano za panowania cara Aleksandra podobnego testamentu. Wieść o dziwnym testamencie rozeszła się lotem błyskawicy wśród ludzi. Osierocone dzieci szybko znalazły przybrane rodziny.

Jak więc widać, służba i poświęcenie dla drugiego człowieka pociągają za sobą następne dobro, niosą ze sobą powinność powielania dobra, likwidowania znieczulicy. Jezus w dzisiejszej scenie z Ewangelii solidaryzuje się z takimi właśnie ludźmi.

Warto w tym miejscu przytoczyć jeszcze jeden przykład, który zilustruje prawdę zawartą w dzisiejszej perykopie ewangelicznej.

Podczas wojny w 1992 roku na froncie serbsko-chorwackim zwiad przeczesywał wioskę opuszczoną poprzedniego dnia przez nieprzyjaciela. W zniszczonym domu żołnierze znaleźli kołyskę z małym dzieckiem. Zwiadowca sięgnął po dziecko. W ostatniej dosłownie chwili jego koledzy zauważyli drut przeciągnięty od kołyski do miny. Stanęli jak wryci przed okrucieństwem zdolnym poświęcić niewinne życie, aby tylko zaszkodzić wrogowi. Jeden z żołnierzy odwiózł dziecko z frontu do sierocińca w Zagrzebiu. W drodze spadła na niego hiobowa wieść – podczas bombardowania rodzinnej wioski zginęli żona i dwoje dzieci. Bezradny stał nad grobami najbliższych. Rozbity psychiczne mężczyzna nie wiedział, co ze sobą zrobić. Powrócił na front. W swoim wielkim bólu przypomniał sobie po pewnym czasie o sierocińcu, postanowił odwiedzić „znajdę”. Dziecko – o dziwo! – rozpoznało swego wybawcę. Pozwoliło się objąć, ukołysać. Mężczyzna, trzymając sierotę w ramionach, zrozumiał nagle: to dziecko nie ma nikogo na świecie, a i on jest samotny. Nie zastanawiał się długo. Zaadoptował małą dziewczynkę i powoli odnalazł spokój serca zranionego bólem po utracie najbliższych.

Można więc powiedzieć, że człowiek został stworzony dla drugiego człowieka. Ludzie muszą odnaleźć siebie nawzajem. Muszą na nowo odnaleźć swoich rodziców, swojego współmałżonka, swoje dzieci, a także przyjaciół. Muszą odkryć ich piękno, tak jak to uczynił autor Stabat Mater Dolorosa.

Autor pieśni Stała Matka Boleściwa był człowiekiem zamożnym, dobrze mu się wiodło, ale to powodzenie go zepsuło. Zaczął nadużywać alkoholu i przegrywać swój majątek w karty. Upomnienia żony nie skutkowały. Pewnego dnia urządzono w mieście Todi turniej rycerski. Zaproszono nań również Jakuba z żoną. Wprowadził ją na trybunę, a sam pozostał w towarzystwie rycerzy. Turniej przebiegał w najlepsze, gdy nagle... rozległ się gwałtowny trzask i trybuna legła w gruzach. Przerażony Jakub pobiegł ratować żonę. Znalazł ją jeszcze przy życiu. Rozerwał jedwabną szatę, by ułatwić oddychanie, i wtedy dostrzegł pod delikatną tkaniną szorstką włosiennicę. Jakub uświadomił sobie, że gdy przestały skutkować słowa upomnień, żona przeszła do ofiary składanej za niego. Kobieta zmarła na jego rękach, ale jej ofiara nie poszła na marne. Jakub zmienił swoje życie. Wstąpił do zakonu św. Franciszka z Asyżu.

Warto więc ciągle poznawać najbliższych, a poprzez służbę dla nich otwierać nowe pokłady dobroci i miłości. Wydaje się więc, że dzisiejsza wypowiedź Jezusa wcale nie jest kontrowersyjna. Nie jest to lekceważenie własnej matki i krewnych. Słowa te są raczej ukazaniem ludzkiego powołania, w którym bliźni staje się zawsze darem i zadaniem danym przez Stwórcę. „Kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3) to program życia dla każdego, program człowieka posłusznego woli Bożej. Trzeba zatem pochylić się nad swoim postępowaniem i zapytać: Czy moje wybory sprawiają, że jestem bliski Chrystusowi?

 

 

Odmawia się Wierzę w jednego Boga...

 

 

MODLITWA POWSZECHNA

 

Do Boga, który jest pociechą w każdym utrapieniu naszym i ucieczką w trudnościach, zanieśmy nasze błagania.

1.      Za Kościół święty, aby poprzez prace misyjną przyczyniał się do zmniejszania zła i niesprawiedliwości w świecie. R. Przyjdź nam z pomocą, Panie, bo ufamy Tobie.

2.      Za Papieża Franciszka, aby jego nauczanie o sprawiedliwości społecznej spotkało się z właściwym zrozumieniem u wszystkich ludzi dobrej woli.

3.      Za ludzi cierpiących i pokrzywdzonych, aby Bóg napełnił ich miłością, która potrafi wszystko przebaczyć.

4.      Za polskie rodziny, aby panowały w nich zgoda i miłość wzajemna.

5.      Za zmarłych, aby Bóg zapomniał im popełnione zło, oczyścił z win i przyjął do swojego Królestwa.

6.      Za nas tu obecnych, abyśmy zawsze pragnęli dobra i szczęścia naszych bliźnich, a nie cieszyli się z ich niepowodzeń i krzywd.

Wszechmogący Boże, który z Jezusie Chrystusie stałeś się dla nas Sługą, przyjdź nam z pomocą i wysłuchaj Twego ludu. Przez Chrystusa Pana naszego.

 

 

 

MODLITWA NAD DARAMI

        

Boże, nasz Ojcze, wejrzyj łaskawie na naszą posługę, †

przyjmij dary, które Ci składamy, *

i pomnóż naszą miłość ku Tobie.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED PREFACJĄ

 

Dziękujmy Bogu za Jezusa Chrystusa, który pokonał szatana i jego moce. Dziękujmy Mu za nasz udział w zwycięstwie.

 

 

 

PREFACJA

 

29. Misterium zbawienia

        

Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, a dla nas zbawienne, *

abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wychwalali, *

Panie, Ojcze niebieski, wszechmogący i miłosierny Boże, *

przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.

On bowiem, litując się nad grzesznymi ludźmi, *

narodził się z Maryi Dziewicy, *

przez swoją mękę na krzyżu *

wybawił nas od śmierci wiecznej, *

a zmartwychwstając, dał nam wiekuiste życie.

Dlatego z Aniołami i Archaniołami *

i z wszystkimi chórami niebios * g

łosimy Twoją chwałę, *

razem z nimi wołając...

 

 

 

ANTYFONA NA KOMUNIĘ

        

Ps 18, 3

Pan jest moją opoką i twierdzą, *

moim wybawicielem, *

Bóg jest moim obrońcą.

 

 

 

MODLITWA PO KOMUNII

        

Miłosierny Boże,

niech uzdrawiające działanie Eucharystii uwolni nas od złych skłonności *

i wprowadzi na prawą drogę.

Przez Chrystusa, Pana naszego.

 

 

 

PRZED ROZESŁANIEM

        

Na trudy walki ze złem w nas i wokół nas przyjmijmy teraz Boże błogosławieństwo.

        

 

NIEDZIELNA EUCHARYSTIA – 6.30, 8.00, 9.30 – dla młodzieży, 11.00 – rodzinna, z dziećmi, 12.30, 16.00, 19.00, poniedziałek - sobota – 7.00, 7.30, 18.00.

Kancelaria (tel. 126452342) czynna (oprócz I piątku i świąt): godz. 8-9 i 16-17.30 (oprócz sobót)

Redakcja „Wzgórza w Blasku Miłosierdzia”: Władysław Wyka red. nacz.,

Wydaje: Parafialny Oddział Akcji Katolickiej nr 1 Archidiecezji Krakowskiej

- Parafia Miłosierdzia Bożego, os. Na Wzgórzach 1a,

Nr k. bank – 08 1240 2294 1111 0000 3723 9378, tel.; 0-12-645-23-42.

NASZE STRONY INTERNETOWE I ADRESY:

strona internetowa parafii:

www.wzgorza.diecezja.krakow.pl

oraz milosirdzia-parafia.pl - PO Akcji Katolickiej

adres parafii:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.,

strona internetowa gazetki:wzgorza-gazetka.pl

adres gazetki:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.