Kto pyta, nie błądzi

Pytanie: Jesteśmy nowymi parafianami. Jak wygląda sprzątanie naszego kościoła? Czy trzeba przynieść własną miotłę?

Ks. Proboszcz: Od początku istnienia parafii, parafianie sami sprzątają swój kościół. Jest to wyrazem wspólnej dbałości o dom Boży, z którego wszyscy korzystamy i jednocześnie spełnieniem przykazania kościelnego, które wzywa: „Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła”.

Sprzątanie odbywa się w następującej kolejności: os. Grębałów, os. Na Stoku, os. Na Wzgórzach, ul. Sandora Petofiego, Domki. Co tydzień, w ogłoszeniach parafialnych, kieruję serdeczną prośbę do parafian o pomoc w sprzątaniu kościoła w poniedziałek po Mszy św. wieczornej i w sobotę po Mszy św. porannej. To oznacza, że sprzątanie wypadnie każdemu raz na półtora roku. Dobrze jest poinformować się w bloku, rejonie, o terminie sprzątania, a nawet wywiesić informację – zaproszenie na drzwiach wejściowych do budynku.

Stało się zwyczajem, że sprzątający zbierają i przekazują pieniądze na kwiaty, środki czystości i pilne potrzeby kościoła. Parafia rewanżuje się odprawiając za Was dwie Msze św.: o błogosławieństwo dla żyjących i o wieczny pokój dla zmarłych.

Sprzątanie odbywa się sprzętem, który jest na wyposażeniu kościoła. Nie zamiatamy miotłą, ale mopem zbieramy pył i piasek. Odkurzamy też maty i dywany w kościele. Każda para rąk się liczy! Im jest nas więcej, tym lepiej i szybciej posprzątamy nasz kościół. Zapraszam, gdy przyjdzie na Państwa kolej. I z góry dziękuję za troskę o wspólne dobro, jakim jest dla nas świątynia.